Jeszcze kontynuacja wątku z wczoraj:-).
Budzenia o 5 rano to przeszłość, milsza alternetywa.
Niestety pomyliłam się, dzisiaj było tak...., dobrze że baseball nie wkroczył do gry :-)
wtorek, 29 stycznia 2013
poniedziałek, 28 stycznia 2013
Kocia inteligencja
Zgodzi się zemną każdy kotomaniak i taki normalny użytkownik kota, że są to diabelsko inteligentne stwory.
Obserwując Penny i Sheldona za każdym razem utwierdzam się w przekonaniu że to tylko kwestia czasy iż pewnego dnia będziemy mieli w realu " Planetę kotów", będą nami rządziły koty, ba one już nami rządzą tylko po cichutku.
Wracając do mojego stada i ich domowej działalności przestępczej. To jak one potrafią ze sobą współpracować aby osiągnąć zamierzony cel. Tylko się od nich uczyć. U nas mózgiem zawsze jest Penny to ona wymyśla, bardzo często podpuszczają Shelka, on jest od brudnej roboty. Niestety jak coś pójdzie nie tak to on obrywa a ona jest aniołkiem. Początkowo dawałam się nabierać na to że moja śliczna Penncia jest taka kochana , a Sheldon bywa niegrzeczny i szkudzi. Teraz już znam prawdę i pogodziałm się z faktem że Shelek jest troszeczkę naiwny,
i potrafi robić też tak :-)
No bo który człowiek przy zdrowych zmysłach wstaje o 5 rano, bo jego kot jest głodny. Tylko totalnie zniewolony przez swojego kota :-).
U mnie teza został spełnione w 100 procentach, żądzom one:-)
Obserwując Penny i Sheldona za każdym razem utwierdzam się w przekonaniu że to tylko kwestia czasy iż pewnego dnia będziemy mieli w realu " Planetę kotów", będą nami rządziły koty, ba one już nami rządzą tylko po cichutku.
Wracając do mojego stada i ich domowej działalności przestępczej. To jak one potrafią ze sobą współpracować aby osiągnąć zamierzony cel. Tylko się od nich uczyć. U nas mózgiem zawsze jest Penny to ona wymyśla, bardzo często podpuszczają Shelka, on jest od brudnej roboty. Niestety jak coś pójdzie nie tak to on obrywa a ona jest aniołkiem. Początkowo dawałam się nabierać na to że moja śliczna Penncia jest taka kochana , a Sheldon bywa niegrzeczny i szkudzi. Teraz już znam prawdę i pogodziałm się z faktem że Shelek jest troszeczkę naiwny,
i potrafi robić też tak :-)
No bo który człowiek przy zdrowych zmysłach wstaje o 5 rano, bo jego kot jest głodny. Tylko totalnie zniewolony przez swojego kota :-).
U mnie teza został spełnione w 100 procentach, żądzom one:-)
niedziela, 13 stycznia 2013
Czemu Meet My Cats?

Pomysł na tego bloga narodził się niedługo o tym jak do mojego mieszkania wprowadziły się dwa bardzo rezolutne kociaki Penny i Sheldon.
Wtedy nie do końca byłam świadoma jaką inteligencją przestępcza dysponują.
Koty bardzo szybko udowodniły jak bardzo potrafią być pomysłowe jeśli coś chcą zdobyć.
I tak obserwując je zaczęłam rysować ilustracje z nimi w roli głównej i świat absurdu który dzięki temu zaczął się kształtować :-).
No bo koty mówią tylko po angielsku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)